niedziela, 7 października 2012

Pierwszy kryzys...?

Witam Was dziewczyny


Myślałam że w mojej krótkiej blogerskiej karierze tak szybko nie załapie mnie kryzys, a jednak, pomyliłam się.

Ciężko jest odnaleźć swoje miejsce w gąszczu tysięcy blogów.
Pięknych, interesujących, chętnie odwiedzanych.
Odwiedzałam wiele takich blogów i obiecywałam sobie że nie złapią mnie kompleksy. Niestety złapały.
Spędziłam wiele godzin na rozmyślaniu czego brakuje mojemu blogowi, jak go ulepszyć, sprawić ze stanie się dla Was bardziej przejrzysty, ciekawy.
Starałam się coś zmieniać ale wciąż czułam że to nie jest to.


No i ostatnio całkowicie się podłamałam.
Zganiałam to na jesienna chandrę, brak słońca.
 Jednak prawda jest taka że czuje się blogowym beztalenciem.

Zastanawiam się czy w ogóle jest ktoś kto lubi tego bloga, nie wchodzi tu tylko od niechcenia.


Poza tym ciężko jest tworzyć będąc całkiem samotnym i to nie tylko w sieci.
I czuć się jak dziecko z nosem przyciśniętym do szyby które patrzy jak inni siedzą w ciepłym, miłym domu.


Wybaczcie bezsensowną notkę ale po mojej głowie chodzą różne myśli, związane nawet z usunięciem bloga.

Mam nadzieje że niedługo przyjdą dla mnie słoneczne dni i zgubie tą deszczową chmurę która zdaje się mnie nie opuszczać.






Pozdrawiam:*

15 komentarzy:

  1. Nie usuwaj !!!
    Ja z chęcią czytam Twoje wpisy :) I proszę nie pisać że jesteś beztalenciem :)
    Buźka :)) ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię czytać twoje wpisy:) Mam nadzieje że szybko przejdzie ci ta chandra!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przejmuj się, główka do góry. Zapal sobie jakąś pachnącą świeczuszkę to od razu poprawi Ci się nastrój. ;D A z blogiem to różnie, wystarczy mieć wenę ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana mam nadzieję, że niedługo przejdzie Ci to głupie gadanie i powrócisz cała szczęśliwa na swoje różowe karty blogowe! ale wymyśliłam :D każdy ma gorsze dni, przyjdzie słońce to i Tobie się poprawi :) zaraz Ci jakiś nagłówek wymyślę i od razu poczujesz się lepiej! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie gadaj głupot! Z pewnością te czarne chmury odejdą w zapomnienia :*

    OdpowiedzUsuń
  6. pewnie Cię to nie pocieszy,ale też tak często mam,zastanawiam się czy nie skończyć z blogiem,ale ten blog to moje małe archiwum,archiwum moich pomysłów i twórczości,w sumie robię to dla siebie i cieszy mnie to,a nie dla poklasku,poza tym nie chce mi się gonić kogokolwiek:)
    Buźki!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet mi tu głupot nie gadaj o usuwaniu bloga!! Wchodzę do Ciebie z przyjemnością i byłoby naprawdę przykro, gdybyś odeszła z blogosfery.
    To prawda, że blogów jest sporo, ale nie można popadać w kompleksy, bo faktycznie później blisko do załamania.
    Trzymam kciuki, żebyś blogowo odnalazła się na nowo!;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, doskonale Cię rozumiem.. ja też tak często mam.. jednak ja codziennie odwiedzam Twojego bloga, uwielbiam go. nie poddawaj się :) jesteś świetna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana najważniejsze, żeby Twój blog i jego prowadzenie sprawiał przyjemność przede wszystkim Tobie ! :) A czytelnicy zawsze się znajdą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana jak masz doła to po prostu odpocznij sobie...zrób sobie przerwe i wróć z większą energią!! Ale nie rezygnuj... założyłaś bloga przede wszystkim dla siebie... bo miałaś taką chęć...chciałaś dzielić się cząstką siebie gdzieś tam w sieci.. i nie ważne czy wchodzi na Ciebie milion osób czy 2 czy nawet jedna...(ale wchodzi oczywiście więcej)...robisz to co chciałaś robić i rób to bez względu na to ile osób Cię komentuję ile osób Cię ogląda..Rób to przede wszystkim dla siebie..W ogóle w życiu rób tak, że wpierw myśl o sobie.. Żyję się raz!! I ani ktoś za Ciebie życia Twojego nie przeżyje, ani Ty za niego. Więc większość tego co robisz w życiu rób z myślą o sobie..aby było Tobie dobrze!!! Myślę, że to po prostu jakiś mały dołek Cię dopadł...więc jeżeli nie przejdzie do jutra to tak jak pisałam wcześniej zrób sobie przerwę, ale nie rezygnuj!! Chyba, że naprawdę dojdziesz do tego, że nie chcesz tego robić!!! Ale taka myśl nie przyjdzie po dniu..tygodniu..zmierz się z tą myślą dłużej. Jednak myślę, że nie warto niszczyć czegoś od zwykłej chandry.. Buziaki :****

    OdpowiedzUsuń
  11. No cos Ty ,nawet nie probuj usuwac bloga,kazdy blog jest inny i ciekawy,gdyby kazdy tak myslal,to by nie bylo zadnego bloga:),a przez tą jesien Ci głupoty do głowki przychodza,masz buziaka i odpedzaj złe mysli:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  12. nie zalamuj sie... glowa do gory!
    kazdy miewa kryzys a po kazdej burzy wychodzi slonce ;)

    <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana a Ty piszesz bloga od serca, czy na pokaz:)?? Ja sama wielu dziewczynom zazdroszczę, mają takie ładne blogi, sama często myślę co mogę zmienić, żeby mój był lepszy bo tak, jak mówię, wydaje mi się za kolorowy... Czasem się stresuję, że daję nudne wpisy, ale w sumie na razie nie dopadły mnie myśli o usunięciu. Niedawno się pokazałam, to jeszcze chociaż miesiąc pociągnę :P

    OdpowiedzUsuń
  14. a tylko spróbowałabyś usunąć! to była groźba! ;)
    ja ostatnio w ogóle nie mam czasu, nic a nic, ale ani myślę usunąć, nadrobię wszystko jak tylko złapię chwilę. Uśmiech i głowa do góry!
    I pamiętaj - powtarzam po raz któryś - nieważna ilość (obserwujących, zaglądających), ważna jakość tych znajomości. Ja zawsze czekam na Twoje nowości!

    OdpowiedzUsuń