sobota, 29 grudnia 2012

Original Source - Żel pod prysznic Seasonal Edition Śliwka i syrop klonowy

Witam Witam:)


Co roku powtarzam te same słowa: Święta, Święta i po Świętach:)
Szybko minęły nieprawdaż? 
Zawsze śmigają tak szybko że nigdy nie mogę się nimi porządnie nacieszyć:)
W tym roku Mikołaj odwiedził i mnie więc w przyszłym poście będę się chwalić;D
Nieskromnie to zabrzmiało ale co tam;D


Dzięki uprzejmości portalu Uroda i Zdrowie otrzymałam do testów Żel pod prysznic Original Source o zapachu śliwki i syropu klonowego:)
Bardzo dziękuje:)



Original Source - Żel pod prysznic Seasonal Edition Śliwka i Syrop klonowy



 Opis producenta i sposób użycia:




Skład:




Moja opinia:


Żel ten zachwycił mnie piękny zapachem i designem opakowania.
A jak z działaniem? Odpowiedź poniżej:)


 Opakowanie:  Wygodna butla zamykana na zatrzask.
Dzięki temu że tył i boki nie są gładkie, butla nie wyślizguje sie z rąk nawet pod prysznicem.

Słyszałam że żele OS kiedyś miały osłonkę która zabezpieczała przed wylaniem sie żelu.Czemu teraz jej nie ma nie wie nikt, ale ja wiem jedno - bez tej osłonki żel wypływa i cały zatrzask jest mokry.

Szata graficzna zdecydowanie do mnie przemówiła:)
Swetrowe wzorki idealnie wpasowują się w świąteczno - zimowy klimat.
Kojarzą się mi z czymś ciepłym i otulającym:)




Konsystencja:  Żel ma piękny, mocny, fioletowy kolor i przypomina mi trochę galaretkę, co jest dla mnie dużym plusem.
Dzięki takiej gęstości nic nie kapie mi z rąk:)

 
Zapach:  Zapach jest boski i cudownie słodki.
Od razu wyczuwa się w nim śliwkę i ta słodycz którą daje syrop klonowy.

Niestety na skórze zapach jakby wyparowuje. 
Czuć go tylko chwilę po nałożeniu a potem pozostaje po nim tylko wspomnienie i delikatna, ledwo wyczuwalna nutka zapachowa.
Wielka szkoda, chciałabym żeby taki zapach wypełniał całe pomieszczenie.




Działanie: Dla mnie żel pod prysznic ma spełniać trzy podstawowe kryteria: dobrze myć, dobrze się pienić i ładnie pachnieć:)

Żel ten dobrze myje, przy czym jest bardzo wydajny.
Niewielką jego ilościa można umyc całe ciało:) 

Pieni się znakomicie - tu nie mam zastrzeżeń:)

No i tak jak pisałam, zapach troszkę mnie rozczarowuje.

Żel nie dokonał wielkiego pielęgnacyjnego przełomu na mojej skórze ale nie oczekuje od żelów pod prysznic cudownego nawilżenia bo od tego są balsamy:) 


Podsumowując: 

 To całkiem przyjemny żel pod prysznic.
Spełnia swoje zadanie w 100%.
Jedynym zastrzeżeniem jest zapach - mógłby być intensywniejszy i trwalszy:)


Gdzie i za ile: np. Rossmann - 8,69 zł/ 250 ml


Używała go któraś z Was?
Jaka wersja zapachowa podbiła Wasze serca?:)


PS: Przypominam o rozdaniu na moim blogu które kończy sie 31.12.2012 r.
Zgłosiło się niewiele osób także szanse na wygraną są duże:)
Zapraszam serdecznie:)


Pozdrawiam:*:*  

9 komentarzy:

  1. Ja w tej chwili używam OS o zapachu jogurtowo truskawkowym i jest świetny!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety nie używałam jeszcze ale dobrze wiedzieć gdzie go można nabyć:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. też go mam i też mam zastrzeżenia co do tego że zapach za krótko się utrzymuje na ciele, ale tak to bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam te żele, jednak mi spodobał się limonkowy i jogurtowo-truskawkowy :) wszystko dobrze, ale również uważam, że mógłby utrzymywać się dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak koleżanka na górze też mi przypadł do gustu bardziej limonkowy <3 i DOKŁADNIE: powienien utrzymywać się dłużej :D


    Zapraszam na mojego bloga ^^
    http://beyourselfnotsomeoneels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety nie znam tych specyfików, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawie zapowiada się :) Jeszcze nie stosowałam ich zelów, ale kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Musi pachnieć pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście jakoś bardziej spodobał mi się wariant pomarańczowy :)

    OdpowiedzUsuń