poniedziałek, 3 października 2016

Nowości Września: The Body Shop, Aliexpress, MUR i wiele innych

No i znowu długo mnie nie było...ale zaszło wiele wiele zmian w moim życiu dlatego proszę o zrozumienie.
Otóż 31 sierpnia powiedziałam TAK i jestem szczęśliwą narzeczoną :)

Obecnie z ukochanym planuje ślub i wesele co wiąże się z oglądaniem sal, szukaniem zespołu itd...itd... i mój czas się skurczył.
Swoją drogą, nie wiedziałam że planowanie ślubu będzie kosztowało tyle zachodu jednak czuję że warto przez to przejść:)

Dzisiaj pokażę Wam moje nowości których się trochę nazbierało.
Będzie sporo zdjęć:)
Zapraszam do czytania.



Kosmetyki The Body Shop
Te u góry dostałam w prezencie urodzinowym od narzeczonego:
- Masło do ciała o zapachu mango
- Waniliowy zestaw miniaturek: masło do ciała, żel pod prysznic i myjka
- Balsam do ciała z witaminą E

Te na dole kupiłam sama:
- Peeling cukrowy o zapachu mango
- Mgiełka do twarzy z witaminą C
- Żel pod prysznic kokosowy
- Krem do rąk o zapachu karmelizowanego imbiru

Wszystkie uwielbiam i planuje kolejne zakupy<3



Trzy maseczki Babuszki Agafii
- Maseczka witaminowa fitoaktywna
- Ekspresowa maseczka odświeżająca
- Odmładzająca maseczka z mlekiem łosia

Wszystkie trzy są rewelacyjne.
Poczytacie o nich w recenzjach :)



Krem Alterry na dzień i na noc z bio winogronami i białą herbatą to już u mnie stały duet.
Świetnie sprawdzają się na mojej skórze.



Miniaturka peelingu do ciała i żelu pod prysznic Soap & Glory.
Jeśli czytałyście ostatni post to już znacie moje zauroczenie tą marką. Zamówiłam wtedy m.in te kosmetyki.
Wkrótce początek testów.



 Prezent urodzinowy prosto z Niemiec od przemiłej przyjaciółki mojej mamy.
Mini box of love pięknie pachnie maliną i jeżyną.
W skład wchodzi balsam do ciała, żel po prysznic i myjka.



Kolejne kosmetyki TBS, tym razem o zapachu masła kakaowego.
To prezent ode mnie dla siebie:)
Mają nietypowy zapach, na pewno nie dla każdego.



Zjawiskowe naszyjniki które zamówiłam na .Aliexpress.
Są dość ciężkie i porządnie zrobione. 



Kolejne naszyjniki z Aliexpress



Suchy olejek marula marki Vita Liberata wygrany w konkursie na blogu OkiemJustyny
Cudo!



Hybrydy z Aliexpress
Elite99 - kolory 232 i 003
FairyGlo - 3702 - te w szczególności polecam, piękne kolory.



Pędzelek wachlarz z Aliexpress.
Omiatam nim twarz z nadmiaru pudru bądź jak osypie mi się cień do powiek.
Idealnie spełnia swoją rolę.
Włosie nie wypada, jest mięciutkie.



Tatuaż z Aliexpress.
Zamówiłam też inne wzory.



Szczypczyki do zakładania sztucznych rzęs.
Nigdy nie używałam sztucznych rzęs ale zawsze musi być ten pierwszy raz.
Rzęsy z Ali już do mnie lecą:)



Zestaw pędzli z Aliexpress.
Kosztowały mnie około 3 dolarów.
Jak widać niektórych z nich już używałam, szczególnie polubiłam się z tymi do twarzy. 
Włosie jest miękkie jak puch i nie wypada.



Kosmetyki wygrane w rozdaniu.
Jestem w szczególności oczarowana paletą MUR Dreams.
Cienie są mocno napigmentowane i trwałe.
Tak się w niej zakochałam że kupiłam kolejna paletkę MUR,



I oto wyżej wspomniana paleta.
MUR Iconic 3
Cienie są przepiękne ale kolorystyka odrobinę inna od tej do której się przyzwyczaiłam.
Oswajam się z jej kolorami:)


Portfel New Look upolowany w lokalnym sh.
Zapłaciłam za niego 7 zł.
Idealny <3



 Olej z jagód Acai wygrany w konkursie organizowanym przez portal informacyjny mojego miasta wraz z Mydlarnią u Franciszka.



Gumki do włosów z Aliexpress.
Świetnie trzymają moje niesforne włosy jednocześnie ich nie niszcząc.
Zapłaciłam 50 centów za 10 sztuk.



Moje kolczyki z Aliexpress.
Jako że jestem jak sroka i kocham wszystko co się mieni i świeci, nie mogłam ich nie kupić
Są lekkie i wygodne w noszeniu. 



Torebki z Aliexpress.
 Torbę w kształcie diamentu dostałam od narzeczonego na urodziny jako kolejny prezent a drugą kupiłam sama podczas promocji, gdy była za pół ceny.
Przyszły w idealnym stanie, bez żadnego nieprzyjemnego zapachu, z łańcuszkami w komplecie.



Upolowane kosmetyki Soap & Glory.
Dwa masła do ciała, peeling do ciała, balsam z pompka i krem do stóp w tubce.
Wszystkie pachną obłędnie i wspaniale pielęgnują skórę.



 A na koniec chce Wam pokazać mój przepiękny pierścionek zaręczynowy który skradł moje serce <3
Narzeczony idealnie trafił w mój gust.
Zdjęcia nie oddają jego uroku.

To jak na razie tyle nowości.
Wciąż jest w drodze wiele cudeniek z Aliexpress, jak tylko przyjdą to pokażę je na blogu.


 Rzucam się ponownie w wir przedślubnych przygotowań:)
Do następnego razu:*

12 komentarzy:

  1. Wow ile nowości. Gratuluje zaręczyn. Piękny pierścionek

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierścionek jest przepiękny:) Czasem mam wrażenie, że tylko ja nie zamawiam "głupotek" z Aliexpress. Może lepiej nie wchodzić na te strony, pewnie też bym przepadła przy takich naszyjnikach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile TBS'ów.. oooo jaaaaaa : ))))) Gratuluję zaręczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pierścionek sliczny, mój narzeczony tez trafił idealnie w mój gust, dostaam mały klasyczny taki delikatny z diamencikiem ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny pierścionek :D Gratuluję :D A widzę, że nie tylko mnie aliekspress kusi takimi głupotkami :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję zaręczyn!
    Świetne nowości u Ciebie zawitały! Mam ogromną ochotę wypróbować maseczki Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te maseczki no i gratuluję zaręczyn:*:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne te Twoje nowości :)
    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne nowości :) Gratuluję zaręczyn. Piękny pierścionek. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po maseczki Agafii i kremy od Alterry chętnie sięgnę w przyszłości

    OdpowiedzUsuń